Chroń swoją prywatność – Filtry prywatyzujące Fellowes i 3M

baner
Share on facebook
Share on linkedin

RODO przynosi ze sobą wiele zmian. Ochrona danych osobowych, która jest głównym celem nowej ustawy, wymaga od przedsiębiorców więcej zaangażowania. Ustawa nie określa jednak dokładnego sposobu ochrony danych osobowych. Każdy musi znaleźć metodę odpowiednią dla swojego przedsiębiorstwa.

Jesteś przedsiębiorcą, który bardzo często podróżuje? A może właśnie jedziesz pociągiem lub autobusem na ważne spotkanie w innym mieście? Masz chwilę czasu, więc postanawiasz uporządkować dane, które znajdują się na Twoim laptopie. Są to jednak poufne informacje, a miejsce obok Ciebie zajmuje osoba żywo zainteresowana tym co robisz. Jak wybrnąć z tak niekomfortowej sytuacji? Z pomocą przychodzą filtry prywatyzujące!

Co mówi RODO o ochronie danych?

RODO wchodzi w życie 25 maja 2018 roku. Jest to nowe unijne rozporządzenie dotyczące ochrony danych osobowych. Zmiany muszą wprowadzić wszystkie kraje należące do UE – w innym wypadku na poszczególne firmy zostaną nałożone kary. Ustawa o Ochronie Danych Osobowych wywróci do góry nogami część procedur stosowanych do tej pory. Dotyczyć będzie wszystkich firm, które gromadzą i wykorzystują dane osobowe – zarówno dużych korporacji, jak i niewielkich rodzinnych przedsiębiorstw. Intencją rozporządzenia jest unowocześnienie regulacji o ochronie danych osób fizycznych, która w dobie postępującej cyfryzacji miała coraz mniejsze zastosowanie w praktyce.

Jak działa filtr na ekran laptopa?

Data wprowadzenia RODO zbliża się wielkimi krokami. Zadbaj o bezpieczeństwo danych, kupując filtry prywatyzujące już dziś! Przy ich tworzeniu zostały zastosowane żaluzje, które przepuszczają światło przez liczne warstwy, dlatego wygląd ekranu zmienia się, kiedy patrzymy na niego pod innym kątem. Gdy siedzimy na wprost wyświetlacza lub z bardzo małym odchyleniem, obraz jest jedynie minimalnie ciemniejszy. Wystarczy przesunąć się trochę bardziej, a ekran przyciemnia się całkowicie i rozmywa tak, że widzimy jedynie niewyraźne kontury. Filtr prywatyzujący na monitor sprawdza się więc idealnie, kiedy chronimy prywatne informacje przed wzrokiem innych osób. Dodatkowo zabezpiecza ekran przed porysowaniem. Można zamontować go stroną matową lub błyszczącą, w zależności od swoich upodobań.

Każdy może być hackerem

Niedawno zakończone zostały badania, które ukazują łatwość uzyskiwania dostępu do nieautoryzowanych danych dzięki „zerkaniu przez ramię”. W biurach kilku spółek pojawił się nowy pracownik mający za zadanie wykorzystać snooping (ang. kradzież danych) do przechwycenia prywatnych informacji.

  • Aż 75% pracowników padło ofiarą „podglądania przez ramię”, podczas którego mogły zostać wykradzione prywatne dane.
  • Do tego ponad połowa z „tajemniczych klientów” uzyskała dostęp do informacji w wyjątkowo krótkim czasie, a jeszcze więcej pozostało niezauważonymi – nawet podczas robienia zdjęć.

Nowa ustawa zaleca ochronę danych nie tylko w miejscach publicznych, ale także podczas pracy w swoim własnym biurze. Pracownicy nie zdają sobie sprawy z faktu, że złodziejami poufnych danych mogą być nawet ich koledzy z firmy. W niektórych miejscach pracy zaglądanie przez ramię i tłumaczenie się pracą zespołową jest codziennością. Przez tego typu działania poufne dane również mogą zostać skradzione. Warto więc unikać podobnych sytuacji, w czym może pomóc świadomość pracownika na temat zagrożenia oraz filtr prywatyzujący na ekran.

Fellowes – filtr na ekran wysokiej jakości

Chcesz zastosować się do nowych przepisów RODO i zadbać o bezpieczeństwo poufnych danych ? Potrzebujesz więc najlepszej ochrony. Zamierzasz korzystać z laptopa, tabletu czy smartphone’a w miejscu ogólnodostępnym? Wypróbuj filtr prywatyzujący Fellowes, który chroni dane w bardzo staranny sposób – osoba spoglądająca z boku pod kątem około 30 stopni nie zobaczy na nim niczego. Do tego filtr na ekran Fellowes jest bardzo prosty w montażu – łatwo go założyć oraz w razie potrzeby zdjąć. Posiada on dwa sposoby instalacji – za pomocą pasków dwustronnie klejących i bocznych przezroczystych listków. Dodatkowo redukuje odbicia na ekranie. Przyciemnia ekran tak, że jeśli postanowisz z niego skorzystać, będziesz musiał zachować pozycję ergonomiczną – idealną dla twojego karku i szyi.

3M – filtry na ekran dostosowane do Twoich potrzeb

W miejscach publicznych przesiaduje coraz więcej hakerów wzrokowych, którzy wykradają poufne dane. Firma 3M oferuje bardzo cienki, solidny i elastyczny filtr na laptopa lub inne urządzenie. Chroni on ekran nie tylko przed podglądaczami, ale również uszkodzeniami. Jest dostępny w dwóch kolorach – czarnym i złotym. Obydwa tak samo skutecznie ochronią Twoje dane, pomagając w przestrzeganiu nowej ustawy. Matowa powierzchnia filtra redukuje odbicia i ślady palców. W razie potrzeby można jednak bezproblemowo zdjąć go i wyczyścić. Ten filtr na ekran ogranicza emisję światła niebieskiego z ekranu o 35% – z badań wynika, że wpływa ono negatywnie nie tylko na nasz wzrok, ale również powoduje problemy z zaśnięciem. Do tego filtr pomaga redukować odblaski, dzięki czemu użytkownik widzi na ekranie obraz o nieskazitelnej wyrazistości.

Czy technologia wystarczy?

Korzystanie z nowoczesnych rozwiązań, takich jak filtry prywatyzujące na ekran pomoże pracownikowi czuć się bezpieczniej i swobodniej, przede wszystkim wtedy, kiedy pracuje z poufnymi danymi. Poza tym dzięki nim ryzyko kradzieży informacji znacznie spadnie. Potencjalni hackerzy wzrokowi czy po prostu wścibskie osoby postronne nie będą mieć szans w starciu z tak profesjonalnymi zabezpieczeniami.

Ochrona przed snoopingiem nie wymaga wyłącznie odpowiednich rozwiązań technologicznych. Bardzo istotne jest również zaangażowanie ze strony pracowników. Wielu z nich pozostaje biernymi wobec kradzieży wzrokowej, która może okazać się naprawdę niebezpieczna. Wszystko dlatego, że nie zdają sobie sprawy z istnienia zagrożenia. Warto więc szkolić swoich pracowników pod kątem bezpieczeństwa informacji firmowych. Tym bardziej, że niestosowanie środków bezpieczeństwa grozić będzie nawet nałożeniem kary pieniężnej.

Istnieje jeszcze kilka innych sposobów ochrony prywatnych danych. Jednym z najważniejszych jest poznanie otoczenia. Świadomość z kim mamy do czynienia to podstawa. Ważne jest także blokowanie komputera przed każdym opuszczeniem stanowiska pracy. Podejrzane zachowanie współpracowników, np. chęć robienia zdjęć danych wyświetlonych na komputerze dobrze byłoby zgłosić przełożonemu. Niewskazane jest także korzystanie z publicznego wifi do przekazywania poufnych danych – przez to mogą w łatwy sposób zostać wykradzione. Już dziś pomyśl o nadchodzących zmianach i zadbaj o bezpieczeństwo!