Laminowanie dokumentów – dlaczego warto? Opraw swoje materiały promocyjne!

Share on facebook
Share on linkedin

Żadna firma nie może istnieć bez papierowych materiałów, które klienci mogą sobie obejrzeć, gdy odwiedzają jej siedzibę. Niestety, większość tego typu arkuszy, łatwo ulega zniszczeniu. Co zatem możemy zrobić, by przedłużyć ich trwałość? Przede wszystkim zabezpieczyć.

Umieszczanie kartek w koszulkach wyszło już z mody i jest po prostu nieskuteczne. Często przecież ta potencjalna ochrona stanowi dodatkowy impuls do tego, by wyjąć z koszulki kartkę. Na nic również oprawianie menu elegancką, wytrzymałą okładką, gdy w środku stronice nie są w żaden sposób zabezpieczone przed zniszczeniem. Dlatego zadbaj o stałą ochronę Twoich katalogów czy ulotek. Laminowanie dokumentów to jeden ze skuteczniejszych sposobów.

Czy warto laminować wydruki?

Głosów sceptyków nie brakuje. Na liście ich zastrzeżeń widnieje przede wszystkim dodatkowy koszt związany z tą usługą. Tymczasem laminowanie często obniża wydatki związane z drukowaniem. Pomiędzy pracą wykonaną na specjalistycznym papierze fotograficznym, a taką na zwyczajnym papierze, tyle, że zalaminowanym, klienci nie dostrzegają zazwyczaj żadnej różnicy oprócz rozbieżności w wydatkach. Ten pierwszy sposób jest droższy, ponieważ nie dość, że wydajemy pieniądze na drogie materiały eksploatacyjne i ekskluzywny papier, to dodatkowo musimy jeszcze doliczyć niespodziewane koszty. W razie, gdy umówimy się, że na przykład nasz plakat przetrwa 2 lata, a on po 15 miesiącach wyblaknie do tego stopnia, że znikną z niego najważniejsze informacje, będziemy zmuszeni stworzyć go na nowo… zupełnie za darmo. Czy to się nam opłaca?

Przy okazji wykazaliśmy tu, że laminowane wydruki dłużej zachowują intensywne barwy. Wszystko dlatego, że papier jest dodatkowo zabezpieczony i oddzielony folią od czynników zewnętrznych takich jak: słońce, temperatura czy woda. Laminowanie jest więc jak ubezpieczenie od reklamacji, gwarantujące nam, że nic złego nie powinno stać się z papierem. Zalaminowany papier jest przecież wyjątkowo odporny na wilgoć i zabrudzenia, a przy tym nadaje wydrukom bardziej nasycony, kontrastowy wygląd.

Co więcej, decydując się na zalaminowanie billboardu reklamowego chronimy go również przed dewastacją pseudo-graffiti. Bądźmy więc kilka kroków przed chuliganami, czyhającymi na nasze prace i nałóżmy na nasze plakaty folię ochronną.

Dodatkowo laminowanie usztywnia papier i sprawia, że praca może zostać zawieszona bez żadnego usztywnienia. Wrażenia estetyczne, jakie odczuwamy obcując ze zalaminowanym dziełem, są z reklamowego punktu widzenia najważniejsze. Dzięki uzyskanemu połyskowi, plakat staje się prawdziwie atrakcyjny dla odbiorcy.

Co można laminować tym sprzętem biurowym?

Gdy chcemy dodać wartości pewnym ważnym materiałom, laminujemy je. I tak pod laminator idą różne zdjęcia, wizytówki, instrukcje, karty parkingowe czy materiały reklamowe. Nie mamy żadnych wątpliwości, czy warto to robić w przypadku identyfikatorów na szkoleniu czy menu w restauracji. Inaczej w przypadku ważniejszych materiałów.

Zazwyczaj wtedy pojawia się w naszej głowie pytanie, czy w ogóle można laminować ważne dokumenty, takie jak na przykład dowód osobisty? Przepisy nie pozostawiają złudzeń. Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie dowodu osobistego oraz trybu postępowania w sprawach wydawania dowodów osobistych, ich unieważniania, wymiany, zwrotu lub utraty, nie przewiduje wymogu ich laminowania.

Ponadto, stosując takie dodatkowe „zabezpieczenie” możemy sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc. Jeśli okleimy folią laminacyjną nasz dokument, to po prostu go uszkodzimy, ponieważ – według przepisów – stworzyliśmy przeszkodę w weryfikacji jego zabezpieczeń. Folia na powierzchni dowodu utrudni ocenę takich elementów jak: hologram, OVi, elementy grawerowane, elementy zabezpieczeń utajonych.

W urzędzie czy nawet, gdy zostaniemy wylegitymowani przez policjanta, nasz dowód może zostać uznany za uszkodzony, a to oznacza, że – jak stanowi ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych – mamy obowiązek jego wymiany. Gorzej, gdy urzędnicy stwierdzą, że dowód osobisty jest podrobiony. To może wiązać się dla nas z wieloma nieprzyjemnościami, a nawet sankcją karną.

Jak laminować? Najczęściej popełniane błędy w technikach laminacji dokumentów

Mówi się, że laminowanie dodatkowo uszlachetnia papier. Aby było tak w rzeczywistości zadbajmy o to, by robić to w prawidłowy sposób. Zanim rozpoczniemy, zastanówmy się, jakie urządzenie będzie dla nas odpowiednie.

Przy wyborze laminatora, powinniśmy kierować się trzema zasadami. Po pierwsze, zwróćmy uwagę na to, gdzie i jak często chcemy użytkować nasz sprzęt. Po drugie, dowiedzmy się w jakim formacie może laminować urządzenie. Po trzecie, pamiętajmy o tym, by zdobyć informacje o tym, jakiego rodzaju folie będą odpowiednim wkładem do naszego urządzenia.

Gdy już zaopatrzymy się w laminator lub foliarkę – urządzenie, które na rynku występuje w różnych modelach i wersjach kolorystycznych – przystępujemy do działania. Stronę ze zgrzanym brzegiem najpierw wkładamy do szczeliny laminarki i pozwalamy urządzeniu działać. Pamiętajmy o tym, by folia była nieco, bo o około 3 mm przy każdym brzegu, szersza od materiału. Większa szerokość marginesu powoduje nieestetyczne fałdowanie się folii.

Najczęstszym problemem jest nieodpowiedni naciąg folii laminatu. Gdy zrobimy to zbyt słabo, laminat pofałduje się na druku. Natomiast zbyt mocne naciągnięcie doprowadzi do tego, że folia nie dość, że stanie się chropowata, to jeszcze zacznie się kurczyć.

Często, mimo że laminujemy nasze dokumenty prawidłowo, to i tak efekt naszego działania jest mizerny. Przyczyny takiego stanu rzeczy, należy wtedy upatrywać w nieodpowiednio dobranym papierze. Pamiętajmy, że zbyt cienki papier o parametrach poniżej 100 mikronów albo zbyt gruby – powyżej 300 mikronów, nie nadaje się do automatycznego laminowania. Dlatego najlepiej jego laminowanie dokumentów przeprowadzić ręcznie, wykorzystując do tego celu wałek.

Oczywiście, gdy nie mamy odpowiedniego urządzenia, możemy wypróbować domowe sposoby na laminowanie żelazkiem czy samoprzylepną folią do okładania książek. Takie eksperymenty są fajne, ale tylko wtedy, gdy w przypadku ich niepowodzenia, nic nie tracimy. Gdy laminujemy ważne dokumenty, lepiej nie ryzykować.