Biurowa innowacja z europejskim rodowodem, czyli krótka historia niszczarki do papieru

Share on facebook
Share on linkedin

O ile niszczarki biurowe to stosunkowo nowy wynalazek, potrzeba niszczenia dokumentów jest tak stara, jak i same dokumenty. Oczywiście niszczenie naskalnych rysunków czy hieroglifów wykutych w ścianach piramid i świątyń było zupełnie czymś innym, niż niszczenie papirusu, pergaminu czy papieru i wymagało innych narzędzi. Kiedy zaś Egipcjanie zaczęli używać papirusu, zaczęli poszukiwać metody, aby skutecznie go zniszczyć.

Papirus to wynalazek, który ludzie znają od III wieku p.n.e., pergaminu używamy od wieku II p.n.e., natomiast wynalezienie papieru to rok 105 po narodzeniu Chrystusa. A co z niszczarką? No cóż... Przyszło nam na nią czekać przez całe tysiąclecia! Zanim nadeszła, darliśmy nasze dokumenty na strzępy, paliliśmy je i staraliśmy się rozmyć atrament najróżniejszymi sposobami.

Niszczarka pomogła przetrwać

Na rewolucyjny pomysł wpadł Niemiec - Adolf Ehinger. To wydarzenie miało miejsce dopiero w roku 1935! Jak do niego doszło? Ehinger był przeciwnikiem III Rzeszy i rządów Adolfa Hitlera. W swoim domu tworzył antyfaszystowskie ulotki i materiały. Pewnego dnia znaleziono je w koszu na śmieci za jego domem i oskarżono go o ich produkcję. Ehingerowi udało się uniknąć odpowiedzialności. Żeby nie ryzykować kolejną sprawą, z której prawdopodobnie nie udałoby mu się wywinąć, postanowił stworzyć narzędzie, dzięki któremu będzie mógł szybko i sprawnie niszczyć wszystkie niewygodne dokumenty.

Urządzenie biurowe wymyślone... w kuchni

Źródłem inspiracji dla Ehingera okazała się... ręczna maszynka do robienia makaronu, bardzo popularne narzędzie, obecne niemal w każdej niemieckiej kuchni tamtych czasów. Adolf Ehinger stworzył więc urządzenie wykorzystujące ten sam ręczny mechanizm, umieszczony w drewnianej ramie, duże na tyle, aby zmieściło arkusz papieru w standardowym formacie. W późniejszym czasie niemiecki konstruktor dodał do swojej prymitywnej niszczarki silnik, aby później sprzedać swój pomysł organizacjom rządowym i ambasadom!

W czasach Zimnej Wojny popularność niszczarek gwałtownie wzrosła, choć były one wykorzystywane przede wszystkim przez rządy, urzędy i inne państwowe instytucje. W roku 1959 firma zainicjowana przez Ehingera udoskonaliła kolejny model niszczarki i stworzyła urządzenie, które potrafiło ciąć papier na konfetti, a nie tylko na paski. To rozwiązanie spowodowało, że zniszczony dokument stał się niemal niemożliwy do odtworzenia.

Droga niszczarki do papieru

Do lat 80. XX wieku niszczarki były używane wyłącznie przez organizacje rządowe i wojskowe. Rosnąca troska o prywatność, rozwijające się prawo własności intelektualnej oraz ustawowe zakazy palenia śmieci poza wyznaczonymi terenami sprawiły, że niszczarki stały się równie popularne w sektorze prywatnym. Wykorzystywane najpierw przez firmy, a później przez zwykłych obywateli, bezszelestnie wkradły się do naszej rzeczywistości, aby stać się jej integralnym elementem. Dziś trudno nam sobie wyobrazić biuro, w którym nie byłoby chociaż jednej spośród nowoczesnych, wolnych od zacięć i energooszczędnych niszczarek. A czy Ty masz już swoją ulubioną?