Share on facebook
Share on linkedin

Około 32% pracowników codziennie cierpi przez dolegliwości wywołane pracą przed komputerem. To oznacza, że Twój co trzeci kolega z biura ma problemy ze zdrowiem. Zobacz, co zrobić, żebyś to Ty lub zatrudnieni u Ciebie ludzie nie stali się częścią niechlubnej statystyki.

Ergonomia pracy przy komputerze to istotna kwestia dla wszystkich tych, którym zależy nie tylko na godziwie wypełnianych obowiązkach zawodowych, ale przede wszystkim na zdrowiu i dobrym samopoczuciu. Jak wskazują badania przeprowadzone przez Loudhouse Research, aż 32% ankietowanych z powodu problemów wywołanych pracą przed komputerem, musiało iść na dwutygodniowe zwolnienie lub dwutygodniowy urlop.

Koszty, które za to ponoszą europejskie przedsiębiorstwa wynoszą rokrocznie 73 miliardy euro. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ według raportu LR aż 60% respondentów uważa, że ich miejsce przy komputerze jest niefunkcjonalnie urządzone, co w znacznym stopniu przekłada się na ich produktywność i wydajność w trakcie pracy.

Odpowiadający jednak na tym nie poprzestają i sugerują proste rozwiązanie tego problemu. Większość, bo 77% z nich twierdzi, że stosowanie zasad BHP i ergonomiczne meble w biurze znacząco podniosłyby komfort ich pracy.

Ergonomia stanowiska pracy a rzeczywistość

Ergonomia, ergonomii, ergonomię… - wszędzie, gdzie się nie ruszymy, słyszymy to wdzięcznie brzmiące, odmienione przez wszystkie przypadki słowo, a wraz z nim zapewnienia przedsiębiorców, że stanowisko pracy każdego pracownika w biurze jest komfortowe.

Niestety, często nijak ma się to do biurowej rzeczywistości, gdzie pracownicy cierpią z powodu bólu kręgosłupa, drętwienia rąk, nóg, czy zespołu cieśni nadgarstka czy RSI. Oczywiście, nierzadko sami ponoszą odpowiedzialność za taki stan rzeczy, bo nie stosują się do zasad BHP. Mimo najlepszych chęci swojego pracodawcy, który zapewnia im wygodę pracy, nie chcą z niej korzystać. Na przykład zamiast siedzieć prosto na krześle przybierają nieprawidłową postawę, co wpływa na ich stan zdrowia.

Brak dobrej woli przejawiają nie tylko pracownicy, ale także pracodawcy. Bywa, że nie dbają o to, w jakich warunkach pracują zatrudnione u nich osoby. Dodatkowo nie martwią się, że za swoje zaniedbania względem pracowników mogą ponieść sankcje karne. Pamiętajmy, że organizacja i wyposażenie miejsca pracy jest obowiązkiem każdego pracodawcy. Wynika to z Konstytucji, z działu X Kodeksu Pracy, z Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 1 grudnia 1998 roku, a także z Dyrektywy Unii Europejskiej z dnia 29 maja 1990 roku.

Mimo to, po analizie raportu Loudhouse Research, można stwierdzić, że pracodawcy nic nie robią sobie z obowiązujących przepisów. Bardziej natomiast obawiają się wydatków, jakie musieliby ponieść za ergonomiczne wyposażenie biura, a te, są niemałe. Tak przynajmniej im się wydaje.

Podkładka pod plecy zapobiegnie najpoważniejszym problemom

Być może zastanawialiście się, dlaczego ponosicie coraz większe straty w firmie? Często, aby poprawić efektywność i kondycję całego przedsiębiorstwa wystarczy jedynie zmienić warunki pracy pracowników.

Najczęstszym problemem, z jakim borykają się osoby pracujące przy biurku są bóle pleców i nóg. W takiej sytuacji wystarczy zapewnić pracownikom krzesła z możliwością regulacji wysokości oraz kąta i wysokości oparcia. Jeśli jednak nasze fotele biurowe nijak mają się do tego wzoru, zamiast je wymieniać, powinniśmy zastosować profilowaną podpórkę pod plecy, która zapewni odpowiednie wsparcie odcinka lędźwiowego. Gdy natomiast to wysokość siedziska stwarza problemy, bo nie pozwala na zgięcie kolan tak, by tworzyły kąt prosty, wykorzystajcie podnóżek, który umożliwia siedzenie w postawie niwelującej bóle nóg i pleców.

Kolejna zmora wielu pracowników to bóle szyi i karku. Ich najczęstsze przyczyny to zbyt nisko, daleko lub za blisko ustawiony ekran monitora LCD/TFT. Codzienne wpatrywanie się w monitor ma niekorzystny wpływ również na wzrok. Zasady BHP pracy przy komputerze wskazują, że odległość od monitora powinna mieścić się w przedziale od 40 cm do 75 cm, a ekran powinien być przechylony pod kątem 20-50 stopni.

Podstawka pod laptopa sprawdzi się tu znakomicie. Po pierwsze, pomoże w pozbyciu się bólu szyi i karku. Po drugie, sprawi, że monitor będzie ustawiony pod prawidłowym kątem, dzięki czemu nie będziemy tak bardzo męczyć naszego wzroku.

Bólom nadgarstków można przeciwdziałać poprzez podkładki ergonomiczne pod mysz i przed klawiaturę, które umożliwią zachowanie naturalnej pozycji dłoni, bez uciskania na nerwy w nadgarstku. Pamiętaj, że podczas pracy ręce powinny być zgięte pod kątem prostym lub lekko rozwartym.

Spójrz na swoje miejsce pracy i zastanów się, co może Ci szkodzić. Kosmetyczne zmiany mogą znacząco poprawić wygodę w Twojej pracy.

Niewygody odstraszą każdego pracownika biurowego!

Wszyscy wiemy, że chciwy dwa razy traci. W tym przypadku „oszczędność” na podstawowym wyposażeniu, może doprowadzić do zwiększenia wydatków. Przecież koszty ergonomicznego wyposażenia stanowiska komputerowego są kilkukrotnie niższe niż te, które pracodawca musi ponieść za nieobecności, zastępstwo lub zmniejszenie wydajności pracownika.

Natomiast zatrudniona osoba musi płacić za wizyty u lekarza, leki czy rehabilitację. A jest co leczyć! Frustracja wywołana chorowaniem może doprowadzić do rezygnacji z pracy. Niesumienni przedsiębiorcy powinni zatem zastanowić się, czy warto tracić zdolnego specjalistę przez niewygodne krzesło?

Sytuacja, gdy człowiek odchodzi z pracy, bo niefunkcjonalne stanowisko pracy utrudnia albo wręcz uniemożliwia mu wykonywanie obowiązków, jest przykra dla obu stron. Złe wrażenie, jakie pozostawi pracodawca na pracowniku z pewnością negatywnie wpłynie na wizerunek firmy. Opinia w środowisku może przyczynić się do tego, że najlepsi kandydaci będą rezygnować z ubiegania się o pracę u takiego przedsiębiorcy.